Szkolna Gazeta Internetowa Liceum Ogolnoksztalcacego im. Mikolaja Kopernika w Tarnobrzegu

Co wiesz o Kraju Porannej Świeżości?   

Dodano 2017-11-19, w dziale inne

W każdej kulturze istnieją określone zwyczaje i wzorce zachowań towarzyszące ludziom w ich codziennym życiu. Wybierając się w odległe zakątki świata warto się z nimi wcześniej zapoznać, nie tylko po to, by poszerzyć swoją wiedzę, ale przede wszystkim po to, by uniknąć niepożądanego faux pas. Obcokrajowcom gafy i niezręczności bywają z reguły wybaczane, ale zawsze można wywrzeć lepsze wrażenie, gdy wykażemy się ich znajomością.

/pliki/zdjecia/kor1_1.jpgUważacie, że jest wam to niepotrzebne, bo nie wybieracie się na razie w odległe części świata albo też, że poradzicie sobie bez takiej wiedzy? No, cóż. Polskie powiedzenie przestrzega, by nigdy nie mówić nigdy, a kolejne, że dobrze jest być zawczasu przygotowanym. Sprawdźmy zatem waszą wiedzę na temat zwyczajów panujących w Korei Południowej.

Podstawową zasadą, jeśli chodzi o spotkania z innymi ludźmi, jest oddawanie im szacunku poprzez ukłon. Należy przy tym pamiętać, że zawsze jako pierwsza kłania się osoba młodsza lub o niższym statusie społecznym, a ukłon powinien być tym głębszy, im starsza jest osoba, z którą się witamy. W przypadku obcokrajowców dopiero po wymianie ukłonów możliwe jest podanie ręki. Nigdy nie przedstawiamy się jednak sami w zupełnie nowym dla nas otoczeniu. Musimy poczekać, aż uczeni to za nas człowiek, na którego zaproszenie się tam zjawiliśmy. Wychodząc również zobowiązani jesteśmy pożegnać się i to z każdym z osobna.

Koreańczycy naprawdę cenią sobie swoją prywatność, dlatego zaproszenie kogoś do domu jest w ich kraju oznaką specjalnego traktowania. Odpowiadając na zaproszenie nie wypada jednak wybrać się w gości z pustymi rękami. Dobrym pomysłem jest zabranie ze sobą choćby drobnego prezentu (mile widziane są słodycze lub kwiaty). Przed wejściem do domu naszych gospodarzy należy zawsze zdjąć buty w przedsionku, gdzie z reguły zostaniemy powitani przez gospodarzy. Jeśli zaproszono nas na obiad, to musimy pamiętać o kilku zasadach obowiązujących w tym kraju przy stole. Po pierwsze nie siadamy, dopóki gospodarz nie wskaże nam miejsce. Nie dziwmy się również, że przy stole zawsze najpierw obsługiwani są starsi goście lub członkowie rodziny i /pliki/zdjecia/kor2_0.jpgto właśnie oni dają pozostałym sygnał, że nadszedł czas na posiłek. W trakcie spożywania posiłku nie wolno absolutnie gestykulować, bawić się lub wymachiwać pałeczkami (notabene metalowymi, w odróżnieniu od japońskich) ani też wbijać ich w jedzenie. Należy natomiast spróbować każdej potrawy, która znajdzie się na stole, ale nie wypada samemu prosić o dokładkę. Nawet gdy gospodarza nam to zaproponuje, grzecznie jest za pierwszy razem odmówić. Kiedy propozycja zostanie jednak powtórzona, możemy się już zgodzić. Nie powinniśmy także nalewać sobie sami napojów, bo to domena pana domu (naczynie podnosimy zawsze ze stołu obiema rękami) ani też nakładać sobie więcej jedzenia, niż będziemy w stanie zjeść, ponieważ jedna z ich zasad mówi, że po skończonym posiłku talerz powinien być pusty. Jeśli chcemy dać innym biesiadnikom znać, że skończyliśmy posiłek, odkładamy pałeczki na podstawkę lub na stół (nigdy nie wbijamy ich w ryż w miseczce, bo to kojarzy się Koreańczykom z kadzidłami, które wbijają w miseczkę z piaskiem podczas pogrzebów). Przy stole zalecana jest też małomówność i nie przerywanie innym. Głos zabieramy tylko wtedy, gdy zostaniemy o to poproszeni. Nie opuszczamy także swego miejsca po posiłku i spokojnie czekamy, aż posiłek skończą również nasi współbiesiadnicy, bo inaczej może to zostać źle odebrane. Po zakończonej wizycie gospodarze podziękują nam i odprowadzą nas do drzwi, gdyż żegnanie gości w domu uważane jest za okazanie im braku szacunku. My z kolei powinniśmy się absolutnie wystrzegać wszelkiego dotykania lub poklepywania naszych gospodarzy po plecach, bo tego typu gesty postrzegane są w Korei jako próba umniejszenia czyjeś rangi.

/pliki/zdjecia/kor3.jpgBardzo ważnym elementem takiej wizyty jest przekazanie gospodarzom jakichś prezentów. Wybierając prezent należy jednak wziąć pod uwagę zamożność gospodarza, ponieważ dając komuś coś, możemy się w przyszłości spodziewać rewanżu z jego strony. Obdarowanie niezamożnej osoby drogim prezentem postawi ją w niekomfortowej sytuacji, ponieważ nie będzie się nam ona w stanie zrewanżować prezentem o takiej samej wartości. Kupując drobne prezent należy wziąć także pod uwagę koreańskie przesądy, choćby takie jak unikanie liczby 4, która uważana jest w tym kraju za pechową (Powód jest prosty. Wymawia się ją w języku koreańskim tak samo jak słowo „śmierć”). Pakując prezent należy unikać kolorów zielonego, czarnego i białego, wskazane są za to takie kolory jak czerwony, żółty lub różowy. Karteczki, bileciki lub życzenia nie powinny być w żadnym wypadku wypisywane kolorem czerwonym, bo dla Koreańczyków jest to równoznaczne z życzeniem danej osobie śmierci. No i pamiętajmy, by podczas wręczania prezentu lub odbierania go używać obydwu rąk, gdyż używanie jednej postrzegane jest również jako gest braku szacunku.

Grafika:

Oceń tekst
  • Średnia ocen 5.3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
Średnia ocena: 5.3 /3 wszystkich

Komentarze [0]

Jeszcze nikt nie skomentował. Chcesz być pierwszy?

Dodaj komentarz

Możesz używać składni Textile Lite

Aby wysłać formularz, kliknij na słonia (zabezpieczenie przeciw botom)

Najaktywniejsi dziennikarze

Snotra 30snotra
Morti 27morti
Lola 21lola
Lucy 18lucy
Rita 17rita

Wspierają nas:


Ian Boon Talk Easy
TFS Leonardo
OSK Dobra Szkoła

Ilość osób aktualnie czytających Lessera

Znalazłeś błąd? - poinformuj nas o tym!
Copyright © Webmastering LO Tarnobrzeg 2017
Do góry