Szkolna Gazeta Internetowa Liceum Ogolnoksztalcacego im. Mikolaja Kopernika w Tarnobrzegu

Codzienne świętości   

Dodano 2016-10-28, w dziale inne - archiwum

Termin „kultura ludowa” został wprowadzony w Europie w wieku XIX na oznaczenie zespołu elementów kulturowych ukształtowanych w obrębie niższych warstw społecznych, określonych jako lud. Kultura ta od początku wyróżnia się skłonnością do sakralizacji otaczającego świata, w którym większość dostrzegalnych elementów związanych zostaje pośrednio lub bezpośrednio z postaciami Chrystusa, Maryi, świętych – lub ich działalnością. W oczy rzucają się potoczne nazwy niektórych roślin, takich jak boże drzewko, boży mech, lenek Panny Maryi, dłoń Chrystusowa, łysina św. Piotra, łzy Matki Bożej, rajskie drzewo, warkoczyki Najświętszej Panienki, ziele św. Antoniego i tak dalej… Właściwości roślin i zwierząt, ich wygląd, głosy czy zachowania również znajdują w kulturze ludowej swoje wytłumaczenie. Żeby nie przedłużać – weźmy takiego dzięcioła.

/pliki/zdjecia/kul1 (1).jpgPan Bóg przechadzając się po lesie w niedzielę rano spotkał pasiecznika, który zamierzał się siekierą na drzewo. – Czy ty, człowiecze, zapomniałeś, że dzisiaj niedziela? – zapytał surowo Pan Bóg. – Nie zapomniałem, ale w tym pniu jest rój i muszę go zaznaczyć, żeby mnie nie ubiegł mój sąsiad. Już zaraz kończę i idę do gospody… – Nie pójdziesz do żadnej gospody – rzecze na to Pan Bóg – bo już nie jesteś człowiekiem, tylko dzięciołem i do końca świata, w świątek, piątek będziesz musiał uderzać dziobem w pień…

Przemiana w zwierzę karą za grzech – podobnie wyjaśniano istnienie niedźwiedzi.

Pewien niedowiarek chciał przestraszyć Pana Boga, gdy ten odwiedzał jego wieś. Włożył kożuch futrem do góry i stanąwszy na czworakach zaryczał. I tak już został – Pan Bóg zamienił go za karę w niedźwiedzia.

Rzecz jasna niektóre zwierzęta były pozytywnie sakralizowane. Na przykład skowronek objęty jest specjalną opieką Matki Bożej w nagrodę za to, że wydłubał cierń z głowy umęczonego Pana Jezusa. Jeśli zaś idzie o rośliny, to na ten przykład osika dygotać ma do dzisiaj ze strachu, bo kiedyś powiesił się na niej Judasz. Groch powstał z łez Matki Boskiej wylanych pod krzyżem, ale ciekawszym jeszcze opowiadaniem jest to o stworzeniu grzybów.

Raz przyszedł Pan Jezus ze św. Piotrem do młynarza. Ten chciał im dać placek, ale Pan Jezus go nie wziął; natomiast św. Piotr wziął go z łakomstwa po kryjomu przed Panem Jezusem. Potem szli przez las, Pan Jezus naprzód, a św. Piotr za Nim. Wtedy św. Piotr zaczął jeść placek, ale ile razy go ugryzł, zawsze się Pan Jezus na niego obejrzał, a św. Piotr nie chcąc się zdradzić wyjmował prędko z ust to, co ugryzł, i rzucał na ziemię. Gdy się to kilka razy powtórzyło, oglądnął się Pan Jezus i zapytał: – Co ty robisz, Piotrze? Św. Piotr na to: – Grzyby sieję, Panie! Od tego czasu zaczęły róść grzyby, bo ich przedtem nie było na świecie.

Świętą genezę przypisywano dosłownie wszystkiemu, nawet kamieniom.

Dawniej kamienie były wielkie jak te chaty! Aż kiedyś Matka Baska stłukła sobie, przechodząc, palec o taki kamień; rzewnie się rozpłakała i zawołała: – Ach, dałby Bóg, żebyście takie wielkie nie rosły! I rzeczywiście – od tego czasu kamienie rosną dużo wolniej.

Cały świat, wszystkie codzienne czynności były włączane przez kulturę ludową w chrześcijański krąg sacrum. To włączenie nie kończyło się wcale na klechdach i nieporadnych, ludowych apokryfach, lecz kształtowało stosunek chłopów do różnych przedmiotów i zjawisk. Przejawiało się to na przykład w krojeniu chleba na krzyż, czy podnoszeniu go z ziemi z przepraszającym pocałunkiem, albo święceniu różnych płodów w szczególne dni z wielkim nabożeństwem. Formą uświęcania życia codziennego były też patronaty, znane nam przecież do dzisiaj. Bo któż z nas nie słyszał, że gdy coś zgubimy, należy pomodlić się do świętego Antoniego?

Sakralizacji uległy też powitania, pozdrowienia i życzenia, cały czas przez nas używane. „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus”, „Szczęść Boże”, „Wszelki duch Pana Boga chwali” i tak dalej, i tak dalej…

Źródło:

  • Ludwik Stomma, Antropologia kultury wsi polskiej XIX w., Gdańsk, 2000

Grafika:

Oceń tekst
  • Średnia ocen 4.4
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
Średnia ocena: 4.4 /13 wszystkich

Komentarze [1]

~Wielka
2016-10-28 10:09

Dagome to jedyny prawdziwy dziennikarz w tej gazecie, jestem całym sercem za nim.

  • 1

Dodaj komentarz

Możesz używać składni Textile Lite

Aby wysłać formularz, kliknij na żyrafę (zabezpieczenie przeciw botom)

Najaktywniejsi dziennikarze

Snotra 49snotra
Lola 39lola
Rita 36rita
Lucy 34lucy
Yazoo 25yazoo

Wspierają nas:


Ian Boon Talk Easy
TFS Leonardo
OSK Dobra Szkoła

Ilość osób aktualnie czytających Lessera

Znalazłeś błąd? - poinformuj nas o tym!
Copyright © Webmastering LO Tarnobrzeg 2018
Do góry