Szkolna Gazeta Internetowa Liceum Ogolnoksztalcacego im. Mikolaja Kopernika w Tarnobrzegu

Dlaczego masło podrożało?   

Dodano 2017-10-31, w dziale inne - archiwum

W ostatnich tygodniach mogliśmy zaobserwować zaskakujący wzrost cen masła na rynku. Cena z 3-5 zł za kostkę podskoczyła do 6-10 zł. Skąd wziął się ten nagły wzrost i czy słusznie obwiniamy za to Europejską Unię? A może to raczej wina nieudolności naszego rządu? No i dlaczego cena masła wzrosła, a cena mleka już nie? Na wszystkie te pytania postaram się odpowiedzieć w swoim artykule.

/pliki/zdjecia/mas1.jpgIstotą problemu nie jest sam wzrost cen. Wszakże ceny zawsze zależą od popytu i podaży. Nasz maślany problem ma przynajmniej trzy główne powody. To, że masło zdrożało, jest według mnie tylko „wierzchołkiem góry lodowej”. Zbierzmy więc fakty, znajdźmy między nimi powiązania, a w ten sposób dotrzemy do sedna problemu.

Cofnijmy się do roku 1984. Wtedy to (w ramach wspólnej polityki rolnej) Unia Europejska wprowadziła tzw. system kwot mlecznych (Polski nie było jeszcze wtedy w UE, ale problem musimy rozpatrywać globalnie). System działał prosto. Rolnikom pozwolono produkować tylko określoną ilość mleka. Za utrzymywanie produkcji na stałym poziomie obiecano im dopłaty, a za przekroczenie wyznaczonych limitów kary. Wielu polityków i ekonomistów krzyczało wtedy, że to zamach na wolny rynek. W istocie system ten miał na celu utrzymanie cen wszystkich produktów mlecznych na stałym, niskim poziomie. Europa miał produkować tylko tyle, ile była w stanie skonsumować, ewentualnie wyeksportować. Nadmiar trzeba było interwencyjnie skupować i magazynować, a to zwiększało koszty.

W 2015 roku kwoty mleczne zniesiono. Spowodowało to nagły wzrost produkcji i spadek cen. Wszyscy byli zadowoleni, ale do czasu. Zniesienie kwot mlecznych to pierwszy element naszej układanki. W 2016 roku nastąpił jednak spadek produkcji, ponieważ rynek zapchany został tanim masłem.

Drugi problem stanowi sam proces produkcji masła. Po udoju otrzymujemy mleko o 4% zawartości tłuszczu. Teraz takie mleko może zostać częściowo odtłuszczone i sprzedane lub przekazane do produkcji innych przetworów mlecznych, takich jak na przykład sery. Można również z tego mleka zrobić masło. Otrzymamy wtedy oczywiście masło oraz odtłuszczone mleko. /pliki/zdjecia/mas 2.jpgCo zrobić z tym drugim? Najlepiej pozbyć się z niego wody i sprzedać je jako mleko w proszku (czyli odtłuszczone). Przy korzystaniu tylko z tej metody, powstaje jednak znaczny naddatek mleka w proszku. Przez lata produkt ten interwencyjnie skupowano i ściągano z rynku, gdyż takie mleko można było długo magazynować. Jednak po zniesieniu kwot mlecznych cały zmagazynowany nadmiar mleka w proszku wpuszczono nagle na rynek. Efekt? Rolnikom przestało się opłacać produkowanie masła w sposób tradycyjny, ponieważ lepiej i taniej było uzyskiwać je jako odpad w procesie produkcji mleka częściowo odtłuszczonego. Zrobiło się dramatycznie, szczególnie na Zachodzie, gdzie mleczarze zostali zmuszeni do wyrzucania niepotrzebnego mleka w proszku. Wtedy właśnie produkcja masła gwałtownie spadła. Jednak rynek nadal był pełen taniego masła.

W tym samym czasie na całym świecie, pod naporem ekologów i dietetyków, zaczęto powoli odchodzić od używania oleju palmowego w przemyśle spożywczym na rzecz zupełnie innych tłuszczów, w tym głównie masła. Dlaczego? Olej palmowy produkuje się z palmy oleistej, pod uprawę której wycinano każdego roku ogromne połacie lasów deszczowych. Ponadto okazało się, że i sam produkt może mieć bardzo zły wpływ na ludzkie zdrowie. Aby utrzymać przemysłową produkcję żywności na równym poziomie, producenci skupili więc ogromną część wolnego masła, zalegającego na rynku w USA i w Europie. Dzięki temu, teraz częściej niż kiedyś, w składzie różnych produktów spożywczych (np. słodycze) spotkamy masło.

Teraz przenieśmy się do Chin. Obywatele tego państwa z roku na rok zjadają coraz więcej masła. Jednak ze względu na niską produkcję, nie zaspokajającą potrzeb rynku krajowego, rząd zmuszony jest sprowadzać masło z zagranicy, na przykład z Nowej Zelandii. Niestety, w roku 2016 odnotowano w tym kraju liczne anomalie pogodowe, co odbiło się oczywiście na ilości wyprodukowanego mleka, a w konsekwencji i masła. /pliki/zdjecia/mas3.jpg Jak już wspomniałem Chińczycy bardzo lubią masło, tak więc jego brak w Nowej Zelandii i w USA, spowodował konieczność importu tego produktu z innych rejonów świata, w tym między innymi z Europy.

I tu wszystkie elementy układanki zaczynają składać się w jedną całość Po zniesieniu kwot mlecznych produkcja faktycznie wzrosła, jednak przez przesycenie rynku równie szybko znów zmalała, a brak masła na rynku bezpośrednio spowodowało jego wykupienie w krótkim czasie przez producentów oraz importerów z zagranicy. Zbiegło się to w czasie ze znaczną redukcją liczebności stad bydła w Europie. Masła zabrakło więc wszędzie i dlatego jego cena musiała wzrosnąć.

Rodzimi producenci i tak zachowali się bardzo fair w stosunku do nas. Zamiast eksportować masło na Zachód, gdzie jest ono jeszcze droższe, większość zostawiają na krajowym rynku, bo - jak sami mówią – nie chcą go nie stracić.

Rynek się broni. Za rok rolnicy przystąpią do zwiększania liczebności stad bydła i produkcja wzrośnie. Do końca tego roku możliwy jest jeszcze niewielki wzrost cen, ale w przyszłym roku powinniśmy wreszcie zaobserwować spadek. Miejmy nadzieję, że cena masła powróci znów do normalnego poziomu i każdy Kowalski będzie mógł sobie pozwolić na kromkę chleba posmarowaną masłem.

Grafika:

Oceń tekst
  • Średnia ocen 4.9
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
Średnia ocena: 4.9 /25 wszystkich

Komentarze [8]

~jaro3
2017-11-28 10:52

Każdy z nas specjalizuje się w tym, co robi najlepiej. My też nie jesteśmy ekspertami we wszystkich dziedzinach, ale na pewno jesteśmy Profesjonalistami w budowie domów. Zadzwoń!! http://roslandomdesign.pl/

~Zegarmistrz światła
2017-11-03 21:55

Patrzę na jedną półkę... brud, jaj nie ma! Patrzę na drugą półkę... brud, masło po 7 zł! Znowu namieszały te skośne bandyty.

~Profesor Maria Beck
2017-11-02 20:08

Poważny temat na miarę poważnego dziennikarza. Winszuję.

~szeryf
2017-11-02 09:02

Interesujący temat i nieźle napisany. Gratulacje.

~Twoja stara
2017-11-02 08:00

Organizuje protest przeciwko wysokim cen masla, kto chętny się dołączyć?

~Maria
2017-11-01 10:04

Przeczytałam z zaciekawieniem. Dobry tekst.

~kroll
2017-10-31 21:26

I znów nam namieszali Chinole

~Ramona
2017-10-31 21:24

Wreszcie ktoś poruszył jakiś bliski ciału temat. Dzięki tobie zrozumiałam, gdzie tkwi istota tego maślanego problemu.

  • 1

Dodaj komentarz

Możesz używać składni Textile Lite

Aby wysłać formularz, kliknij na żyrafę (zabezpieczenie przeciw botom)

Najaktywniejsi dziennikarze

Snotra 38snotra
Morti 33morti
Lola 26lola
Lucy 22lucy
Rita 22rita
Sammy 13sammy

Wspierają nas:


Ian Boon Talk Easy
TFS Leonardo
OSK Dobra Szkoła

Ilość osób aktualnie czytających Lessera

Znalazłeś błąd? - poinformuj nas o tym!
Copyright © Webmastering LO Tarnobrzeg 2018
Do góry