Szkolna Gazeta Internetowa Liceum Ogolnoksztalcacego im. Mikolaja Kopernika w Tarnobrzegu

Japoński wirus samotności   

Dodano 2018-06-23, w dziale felietony

Problem, do którego chciałabym się dziś odnieść, z pewnością nie jest wam obcy. Na pewno słyszeliście piosenkę raperów Taco Hemingway’a oraz Quebonafide „Tamagotchi”, która jakiś czas temu zdominowała listy przebojów, a w komercyjnych stacjach radiowych grana była co najmniej kilka razy dziennie. Bardzo możliwe, że większość z was zna nawet jej tekst na pamięć. A jeśli tak, to pozwolę sobie przypomnieć, że w pewnym momencie Taco śpiewa „znowu mam hikikomori”. Sprawdziliście, co ma na myśli i co to pojęcie oznacza?

„Hikikomori” to połączenie dwóch japońskich słów - „hiku”, czyli wycofać się, rezygnować, oraz „komoru”, co oznacza mniej więcej tyle, co być w środku i nie wychodzić. Pojęcie to używane jest obecnie do opisania pewnego zjawiska natury psychologicznej, które po raz pierwszy zaobserwowano w Japonii w latach 70. XX wieku. /pliki/zdjecia/hik 1.jpg Określa się nim zarówno samo zjawisko, w którym ludzie z bliżej nie znanych innym, a tylko im wiadomych powodów, podejmują decyzję o zerwaniu wszelkich więzi ze światem zewnętrznym, jak i osoby, które na nie cierpią. Powszechnie takie skrajne izolowanie się od społeczeństwa i świata uważane jest za fobię, choć niektórzy psychologowie zaliczają je już do chorób cywilizacyjnych. Tak czy inaczej osoby dotknięte tą dolegliwością nie wychodzą ze swojego pokoju i domu przez okres dłuższy niż 6 miesięcy, chorobliwie unikają bliższych kontaktów z innymi ludźmi, bo jest dla nich powód do ogromnego stresu, na który reagują zazwyczaj agresją. Unikają nawet wychodzenia do toalety, a swoje potrzeby fizjologiczne załatwiają w pokoju, przy użyciu np. butelek czy innych naczyń. Nierzadko zdarza się, że mają również zaburzony dobowy rytm dnia – śpią w dzień, a funkcjonują w nocy, co stwarza im możliwość wymknięcia się na chwilę ze swojego pokoju, nie napotykając przy tym nikogo.

Jak taka osoba może funkcjonować? Z czego i w jaki sposób żyje, chciałoby się zapytać, znając choćby polskie realia. Hikikomori dotyka najczęściej ludzi w drugiej dekadzie życia, pozostających na utrzymaniu rodziców. Początkowo jest to tylko chęć przebywania w swoim towarzystwie, jednak z czasem przemienia się ona w chorobliwe odosobnienie. To wyraz słabości układu psychicznego i ogromnej niedojrzałości społecznej tych ludzi. Na hikikomori najbardziej narażone są więc osoby niepewne siebie, bierne, wycofane, mało asertywne oraz nierozumiane. Ludzie, którzy zapadają na tę chorobę nie są zazwyczaj w stanie odnaleźć się w realnej rzeczywistości i sprostać typowym dla wielu innych wyzwaniom i obowiązkom życia codziennego. Przytłacza ich już najzwyklejsze wyjście z domu do szkoły czy do pracy. Mają wrażenie, że są wyśmiewane, gdyż nie radzą sobie z prostymi rzeczami lub nie potrafią się odpowiednio zachować. /pliki/zdjecia/hik2.jpgChcąc tego wszystkiego uniknąć ograniczają się więc do swojej własnej strefy komfortu. U młodych ludzi często kończy się to zwyczajnym zamknięciem się w swoim pokoju i zerwaniem kontaktu z najbliższymi, którzy razem z nimi mieszkają. Krótko mówiąc ludzie ci nie chcą już utrzymywać kontaktów ze światem rzeczywistym, bo sobie w nim zwyczajnie nie radzą, za to ukojenia i bezpieczeństwa szukają w tym wirtualnym. Wielu uważa, że> hikikomori to efekt ogromnej presji, jaką na nastolatkach wywierają najbliżsi, ale i całe społeczeństwo. Zwłaszcza w krajach wschodniej Azji, gdzie społeczna presja osiągnięcia sukcesu jest ogromna, a niepowodzenie na maturze może zniszczyć człowiekowi życie lub doprowadzić go do takiego właśnie stanu. Cóż, dla niektórych osób w tym wyścigu szczurów poprzeczka okazuje się być postawiona za wysoko, presja jest za duża i po prostu w ramach buntu zaczynają one prowadzić życie w czterech ścianach.

Zjawisko to, jak wspomniałam powyżej, po raz pierwszy zaobserwowano w Japonii, ale nie od razu nadano mu konkretną nazwę. Obecnie szacuje się, iż co najmniej 55% mieszkańców Kraju Kwitnącej Wiśni w wieku od 13 do 24 lat doświadczyło hikikomori. Okazuje się, że występuje ono również w innych częściach świata, w tym i w Polsce, gdzie coraz więcej młodych ludzi nie radzi sobie z rzeczywistością i postanawia odizolować się od świata, a ich jedyny kontakt z innymi odbywa się przez Internet lub telefon. O tym, że problem jest u nas obecny, może świadczyć choćby to, że został on pokazany w filmie „Sala samobójców”.

Przypadłość ta jest niebezpieczna i nie za bardzo wiadomo jak ją leczyć. W Japonii powstały wyspecjalizowane agencje, których przedstawiciele namawiają hikikomori przez Internet na powrót do rzeczywistości i ponowne nawiązanie kontaktu ze światem (tzw. sposób na /pliki/zdjecia/hik3.jpg„przyjaciela internetowego”). Ze względu na unikanie kontaktu ze światem zewnętrznym osoby cierpiące na hikikomori mocno podupadają na zdrowiu fizycznym, wpadają w depresję i nawiedzają je myśli samobójcze. Na szczęście ich najbliżsi zazwyczaj nie zostawiają ich samym sobie i podejmują walkę o przywrócenie ich do normalnego funkcjonowania. W Polsce organizowane są dla dotkniętych tą przypadłością psychoterapie w specjalnych ośrodkach readaptacyjnych, które trwają rok, ale ich skuteczność nie jest niestety zbyt wysoka, bo oceniana jest na 30-70%.

W szeroko rozumianej kulturze syndrom hikikomori przedstawiany jest na różne sposoby. W satyrach bywa często wyśmiewany, ale już w serialach telewizyjnych bohaterowie, którzy cierpią na taką przypadłość, są pokazywani tak, aby odbiorca mógł bliżej poznać tę chorobę i zobaczyć, że da się z niej wyjść. Myślę, że warto się rozejrzeć dookoła, bo być może gdzieś w pobliżu nas, jest taki ktoś, kto ma już taki problem.

Grafika:

Oceń tekst
  • Średnia ocen 5.8
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
Średnia ocena: 5.8 /10 wszystkich

Komentarze [1]

~klocuch12
2018-07-19 13:00

Nasze pokolenie aezakmi, nic się nie rymuje z aezakmi

  • 1

Dodaj komentarz

Możesz używać składni Textile Lite

Aby wysłać formularz, kliknij na żyrafę (zabezpieczenie przeciw botom)

Najaktywniejsi dziennikarze

Snotra 41snotra
Morti 34morti
Lola 31lola
Rita 26rita
Lucy 25lucy
Yazoo 17yazoo

Wspierają nas:


Ian Boon Talk Easy
TFS Leonardo
OSK Dobra Szkoła

Ilość osób aktualnie czytających Lessera

Znalazłeś błąd? - poinformuj nas o tym!
Copyright © Webmastering LO Tarnobrzeg 2018
Do góry