Szkolna Gazeta Internetowa Liceum Ogolnoksztalcacego im. Mikolaja Kopernika w Tarnobrzegu

opowiadania

fot. mbi-mh.de Nowość

Właz - cz.1

Rozkaz był, przeprowadzić grupę ludności cywilnej z Mokotowa do Śródmieścia. Myślałem wtedy, że to bardzo łatwe zadnie. Za łatwe. Chciałem walczyć, a nie chować się jak szczur w kanałach. Jednak rozkaz to rozkaz. Mieliśmy wyruszyć jak najszybciej, dlatego zaraz po wydaniu rozkazu zrobiono zbiórkę ludzi, którzy chcieli się wydostać z tego piekła. Nie wiedzieliśmy wtedy, że schodzimy do jeszcze większej otchłani.

0 Rita 2017-05-04

Rzaba

Rzaba

Wstałem jak zwykle o 6:30, ignorójąc pierwszy dźwięk bódzika. Dopiero kolejny stoczył mnie z łużka. Szybki rzót oka na plan lekcji. Niestety, dwie pierwsze lekcje to rozszerzony polski, czyli coś dla ózdolnionego jak ja chumanisty. Boże, już 7:10, a ja dopiero w połowie drogi do szkoły. Nawet już nie mażę, by zdąrzyć wejść do klasy przed nauczycielką, a w głowie kołacze mi się tylko jedna myśl. Wyłonczyłem to rzelazko w domu czy jednak nie? Wreszcie wpadam do szkoły, otwieram dźwi do sali i słyszę…

0 Skylla 2017-04-02

Aniołek z dziurką

Aniołek z dziurką

Wiele razy widziano, jak sama szła ulicami miasta. Często były to poranki, gdy świat otulony był jeszcze płaszczem snu, a tylko nieliczni ludzie szykowali się do pracy. Szła zawsze sama i zawsze tą samą drogą, lecz tak naprawdę nikt nie wiedział dokąd. Szła, szła i szła, a w swojej ręce skrywała malutką rzecz, której nikt nigdy nie dostrzegł.

0 Lucy 2016-12-12

Strach ma wielkie oczy

Strach ma wielkie oczy

Wakacje zaczęły się wspaniale. Razem z rodziną pojechałam do Egiptu, by rozkoszować się upalnym słońcem i egzotycznymi widokami. Zatrzymaliśmy się w Kairze i pierwszego dnia zwiedzaliśmy to niezwykle urokliwe miasto. Było niesamowicie, choć miasto wyglądała jak ogromny bazar, pełen krzyczących kupców i dobiegającej zewsząd arabskiej muzyki, spowity zapachami orientalnych przypraw. Kolejnego dnia postanowiliśmy obejrzeć piramidy w Gizie i zobaczyć słynnego Sfinksa.

0 Rita 2016-12-06

Waga

Waga

W kącie siedział niepozorny stworek i z wielką starannością składał z drobnych elementów jakieś cudeńko.
- Ej Cosiek, co ty tam znowu psujesz? – odezwała się do niego nieco większa, czerwona istota, podchodząc bliżej.
- Nic Muśku, nie zawracaj sobie tym głowy!

0 Lola 2016-11-17

Świtezianka

Świtezianka

Była ciemna noc. Ciepły wiatr otulał i łagodnie kołysał korony drzew w miejskim parku. Ciszę przerywało jedynie pohukiwanie sów oraz głuchy odgłos kroków postaci, która szła wzdłuż jednej ze ścieżek. Ów tajemniczy przechodzień sprawiał wrażenie mocno zamyślonego. Zachowywał się tak, jakby stracił rachubę czasu. Szedł wolno, pogwizdując sobie od czasu do czasu.

0 Rita 2016-11-03

Witaminy miłości - cz. 2

Witaminy miłości - cz. 2

- Drogi Boże! Minęło trochę czasu, gdy ostatni raz z Tobą rozmawiałam. Nawet nie wiesz, jak bardzo się boję – szeptała cichuteńko złotowłosa dziewczynka. – Wczoraj byłam z Klarą u lekarza. Bardzo cicho rozmawiali, lecz słyszałam, jak siostra pytała, czy to prawda. Nie wiem, o co chodziło, jednak doktor odpowiedział, że tak. Martwię się o Klarę…

0 Lucy 2016-10-25

Powrót - cz. 2

Powrót - cz. 2

Obróciłam się na pięcie. Już wiedziałam, dokąd chcę pójść. Ruszyłam w stronę, z której przyszłam, ale nie zamierzałam przechodzić obok swojej byłej szkoły, bo to, czego tam doświadczyłam, nadal było zbyt bolesne. Postanowiłam przejść szybko przez główny plac miasta, ale stojący tam pomnik jak zwykle przykuł moją uwagę. Prześladujące mnie od początku małe dziewczynki, pojawiły się tym razem w pobliżu pomnika i widziałam jak blondynka ma zamiar wspiąć się na działo Bartosza, choć koleżanka...

0 Lola 2016-10-18

Superbohaterowie

Superbohaterowie

Pewnego zimowego dnia wyszłam z koleżanką na długi spacer. Idąc przed siebie rozmawiałyśmy o najróżniejszych rzeczach. Po dłuższej chwili Kornelia zaproponowała jednak, żebyśmy poszły nad jeziorko, które znajdowało się w pobliżu. Kiedy dotarłyśmy na miejsce, Kornelia wyjęła z torby łyżwy, założyła je, weszła na zamarzniętą taflę jeziora i zaczęła mnie usilnie namawiać, bym do niej dołączyła. Na początku odmawiałam, ale w końcu uległam. Właśnie miałam wejść na lód, gdy usłyszałam suchy trzask.

1 Rita 2016-10-16

Witaminy miłości - cz. 1

Witaminy miłości - cz. 1

Słońce już dawno schowało się za linią horyzontu. Ostatnie dusze wędrowały jednak po dziurawym asfalcie, by zaszyć się po chwili w zaciszu domowego ogniska. Na przekór wszystkiemu i wszystkim na zewnątrz pozostawały tylko nieliczne grupy młodych ludzi, tułając się po ruinach upadłych firm. Wśród nich była i ona – dziewczyna ubrana całkowicie na czarno. Nie wyróżniała się niczym szczególnym. Miała kruczoczarne włosy, niebieskie oczy i oznaki młodzieńczego trądziku na twarzy.

0 Lucy 2016-10-12

Najaktywniejsi dziennikarze

Hawk 41hawk
Mela 38mela
Saiko 30saiko
Dagome 21dagome
Snotra 21snotra

Wspierają nas:


Ian Boon Talk Easy
TFS Leonardo
OSK Dobra Szkoła

Ilość osób aktualnie czytających Lessera

Znalazłeś błąd? - poinformuj nas o tym!
Copyright © Webmastering LO Tarnobrzeg 2017
Do góry