Szkolna Gazeta Internetowa Liceum Ogolnoksztalcacego im. Mikolaja Kopernika w Tarnobrzegu

opowiadania

fot. strefatajemnic.onet.pl Nowość Nowość

Mamo, kocham cię!

Jest niedzielne popołudnie, chcesz wyjść na luzie na miasto. Ubierasz buty, kurtkę, bierzesz klucze od domu i chcesz już iść, kiedy nagle mama wychodzi z kuchni.
- Gdzie idziesz? Kiedy wrócisz? Z kim idziesz? Lekcje odrobiłeś?
Czujesz, że jesteś w ciemnej d…, ale jest niedziela i chcesz się wyrwać.
- Idę do kolegi, wrócę niedługo.
Wydaje ci się, że sytuacja została opanowana i myślisz, że mama nie zada ci już...

2 Charlie 2017-11-14

Korale

Korale

Budzik zadzwonił o 5.30. Wstała z lekkim ociąganiem, po czym związała włosy niedbale w wysokiego koka tak, że blond kosmyki opadły jej na czoło. Wyjrzała przez okno. Z nieba spadały grube płatki śniegu. Nic dziwnego, w końcu od dwóch tygodni trwała astronomiczna zima. Święta minęły jej bez większego szumu. Od lat nie czuła już magii Bożego Narodzenia, które w pewnym momencie przestało ją cieszyć. Może po prostu dorosła?

0 Ilien 2017-10-21

Potrzebny od zaraz

Potrzebny od zaraz

Ranek tego dnia był ciepły i słoneczny. Gdzieniegdzie sunęły po niebie pojedyncze chmury. Mimo wczesnej pory na ulicach Londynu panował gwar. Jedno pozostawało wszak niezmienne – małe mieszkanie na Baker Street 221B, czarne drzwi i przechylona kołatka.

0 Yankee 2017-10-19

Gdzie się podziałaś dziewczyno w kapeluszu?

Gdzie się podziałaś dziewczyno w kapeluszu?

Pamiętam cię dokładnie. Nie mogę wymazać cię z pamięci. Nie mogę. Nie potrafię. Nie chcę. Codziennie siadałaś na brązowej ławce w parku, naprzeciwko mnie i czytałaś książkę. Każdego dnia przeznaczałem dla ciebie dziesięć minut mojego życia. Tak właśnie, tobie, osobie, której nie znałem, Nie uważam jednak, że był to czas zmarnowany. Były to najpiękniejsze chwile w moim życiu. Dzień w dzień ta sama godzina, ten sam park. Nawet nie wiem, czy mnie pamiętasz. Czy pamiętasz mój kolor włosów? Czy pamiętasz moje pierwsze słowa skierowane...

2 Allurily 2017-10-10

Metro

Metro

Wiedeń zawsze wyglądał tak samo. Nie ważne, czy był to środek zimy, a skute lodem chodniki uniemożliwiały swobodne poruszanie się, czy też słoneczne lato i trzydziestostopniowy upał, w którym nie jedno czoło lśniło kroplami potu. Wszędzie było pełno spieszących się dokądś ludzi. Ci zamyśleni i smutni ludzie nigdy się nie zatrzymywali, nie patrzyli na to, co dzieje się dookoła nich. Dla nich liczył się tylko czas, którego za wszelką cenę starali się nie stracić.

2 Sammy 2017-10-04

Twoje strange story

Twoje strange story

Wracasz zmęczony po pracy. Jak zwykle idziesz tą samą drogą. Jest późno, zimno, a na dodatek jeszcze mokro. W głowie masz tylko to, by jak najszybciej znaleźć się w domu. I ten odwieczny dylemat: dłuższą drogą czy na skróty. Zwykle skrót bywa opcją niebezpieczną, ale tym razem decydujesz się właśnie na nią. Idziesz wyprostowany, pewnym krokiem, bo tego uczyli cię przecież rodzice. Ciekawe, co by teraz pomyśleli, widząc cię z pobitą twarzą, w podartych ubraniach i śmierdzącego potem. Musisz jeszcze minąć opuszczone garaże i...

0 Lucy 2017-09-21

Właz - cz.1

Właz - cz.1

Rozkaz był, przeprowadzić grupę ludności cywilnej z Mokotowa do Śródmieścia. Myślałem wtedy, że to bardzo łatwe zadnie. Za łatwe. Chciałem walczyć, a nie chować się jak szczur w kanałach. Jednak rozkaz to rozkaz. Mieliśmy wyruszyć jak najszybciej, dlatego zaraz po wydaniu rozkazu zrobiono zbiórkę ludzi, którzy chcieli się wydostać z tego piekła. Nie wiedzieliśmy wtedy, że schodzimy do jeszcze większej otchłani.

0 Rita 2017-05-04

Rzaba

Rzaba

Wstałem jak zwykle o 6:30, ignorójąc pierwszy dźwięk bódzika. Dopiero kolejny stoczył mnie z łużka. Szybki rzót oka na plan lekcji. Niestety, dwie pierwsze lekcje to rozszerzony polski, czyli coś dla ózdolnionego jak ja chumanisty. Boże, już 7:10, a ja dopiero w połowie drogi do szkoły. Nawet już nie mażę, by zdąrzyć wejść do klasy przed nauczycielką, a w głowie kołacze mi się tylko jedna myśl. Wyłonczyłem to rzelazko w domu czy jednak nie? Wreszcie wpadam do szkoły, otwieram dźwi do sali i słyszę…

0 Skylla 2017-04-02

Aniołek z dziurką

Aniołek z dziurką

Wiele razy widziano, jak sama szła ulicami miasta. Często były to poranki, gdy świat otulony był jeszcze płaszczem snu, a tylko nieliczni ludzie szykowali się do pracy. Szła zawsze sama i zawsze tą samą drogą, lecz tak naprawdę nikt nie wiedział dokąd. Szła, szła i szła, a w swojej ręce skrywała malutką rzecz, której nikt nigdy nie dostrzegł.

0 Lucy 2016-12-12

Strach ma wielkie oczy

Strach ma wielkie oczy

Wakacje zaczęły się wspaniale. Razem z rodziną pojechałam do Egiptu, by rozkoszować się upalnym słońcem i egzotycznymi widokami. Zatrzymaliśmy się w Kairze i pierwszego dnia zwiedzaliśmy to niezwykle urokliwe miasto. Było niesamowicie, choć miasto wyglądała jak ogromny bazar, pełen krzyczących kupców i dobiegającej zewsząd arabskiej muzyki, spowity zapachami orientalnych przypraw. Kolejnego dnia postanowiliśmy obejrzeć piramidy w Gizie i zobaczyć słynnego Sfinksa.

0 Rita 2016-12-06

Najaktywniejsi dziennikarze

Snotra 28snotra
Morti 25morti
Lola 20lola
Lucy 17lucy
Rita 17rita

Wspierają nas:


Ian Boon Talk Easy
TFS Leonardo
OSK Dobra Szkoła

Ilość osób aktualnie czytających Lessera

Znalazłeś błąd? - poinformuj nas o tym!
Copyright © Webmastering LO Tarnobrzeg 2017
Do góry