Szkolna Gazeta Internetowa Liceum Ogolnoksztalcacego im. Mikolaja Kopernika w Tarnobrzegu

Koszykarz z „Kopernika”   

Dodano 2008-10-20, w dziale wywiady - archiwum

Nasz szkolny kolega - tegoroczny „maturzysta” - jest zawodnikiem pierwszoligowej drużyny koszykarskiej Siarki Tarnobrzeg. Gra na pozycji rozgrywającego i jest jednym z najlepszych młodzieżowców w tarnobrzeskiej ekipie. Niedawno zanotował swój najlepszy występ w dotychczasowej karierze. Wierze w to bardzo mocno, że czeka go wielka kariera. O kim mówię? O Dawidzie Krakowiaku, który na łamach naszej gazety zgodził się opowiedzieć Wam nieco o sobie.

Dasz: Skąd wzięło się u Ciebie zamiłowanie do koszykówki?

Dawid Krakowiak: Byłem bardzo ruchliwym i dynamicznym dzieckiem. Na początku trenowałem pływanie. Pewnego dnia poszedłem jednak z kolegami z klasy na SKS, bo chciałem sobie pograć w koszykówkę i tam, podczas tych zajęć, „zauważył” mnie trener Szczuciński.Tak więc mogę śmiało powiedzieć, że koszykówkę trenuję już od piątej klasy szkoły podstawowej.

D: Aktualnie jesteś zawodnikiem ASK KS Siarka. Czym dla Ciebie jest możliwość gry w pierwszej lidze?

DK: To dla mnie bez wątpienia duża szansa na ogranie i zdobycie cennego doświadczenia, które powinno zaprocentować w przyszłości. Na razie, mogę to śmiało powiedzieć, zarówno ja, jak i moi rówieśnicy w drużynie uczymy się grać.

D: Czy masz zamiar zatem zamiar kontynuować w przyszłości swoją przygodę z koszykówką?

DK: Zdecydowanie tak. Chciałbym po ukończeniu szkoły średniej nadal grać w koszykówkę. Uważam, że w życiu trzeba na coś postawić, a ja postanowiłem postawić na koszykówkę.

D: Jak oceniasz swój debiut w pierwszej lidze? Pamiętasz w jakim meczu zadebiutowałeś?

DK: Jasne, w końcu to nie było tak dawno. Zadebiutowałem w pierwszej lidze dopiero w tym sezonie w meczu z Sudetami Jelenia Góra i zagrałem przez trzy minuty. Nie wiele można o tak krótkim występie powiedzieć. Znacznie lepiej wypadłem w meczu z Dąbrową Górniczą, bo też i mogłem sobie nieco dłużej pograć. To był do tej pory mój najlepszy występ w seniorskiej drużynie.

D: A Twój najważniejszy do tej pory mecz?

DK: Może nie tyle mecz, co cały turniej. Myślę tu o ostatnich Mistrzostwach Polski Juniorów, w których grałem. Nie chciałbym tu wyróżniać żadnego meczu, ale ten turniej był dla mnie wyjątkowy.

D: Masz może jakiegoś sportowego idola czy też może drużynę której kibicujesz?

DK: Raczej nie. Skupiam się na wyłącznie swojej grze. Często podglądam też swoich starszych kolegów z drużyny. Wiem, że zawsze mogę liczyć na ich podpowiedzi i wskazówki

D: A dziewczynę?

DK: Nie. Na dziewczyny przyjdzie jeszcze pora. Teraz nie mam czasu, bo chcę się absolutnie poświęcić koszykówce. To jest dla mnie w tej chwili najważniejsze i na tym się najbardziej koncentruję.

D: Jak udaje Ci się pogodzić szkolne obowiązki z treningami i meczami?

DK: Jest ciężko, to prawda, ale jakoś daję rade. W końcu jestem już w trzeciej klasie i to najlepszego tarnobrzeskiego liceum. Nie jest więc ze mną aż tak źle. (śmiech).

D: A jak wyglądają twoje kontakty z naszymi nauczycielami? Masz u nich jakieś fory?

DK: Nie, w żadnym wypadku. Traktują mnie tak, jak każdego ucznia. Nie mam u nich żadnej taryfy ulgowej. Jak się mam czegoś nauczyć, to się nauczę i nie ma przeproś.

D: Czy Twoi rodzice zadowoleni są z tego faktu, że grasz profesjonalnie w koszykówkę?

DK: Nie mam z tym żadnych problemów. Rodzice wspierają mnie i bardzo się cieszą z każdego mojego sukcesu. Szczególnie tato, bo to właśnie on zaszczepił we mnie zamiłowanie do „kosza”.

D: A jak układają Ci się relacje ze starszymi kolegami z drużyny? Nie traktują cię z nieco „z góry”?

DK: Nie, absolutnie. Już o tym mówiłem. Nie mam żadnych problemów z starszymi kolegami. Wiele im zawdzięczam, bo to właśnie oni podpowiadają mi często, jak mam grać i uświadamiają popełniane błędy. Nasze wzajemne relacje określiłbym jako przyjazne i koleżeńskie.

D: Jak oceniasz wprowadzony w tym roku przepis o obowiązkowej grze w każdym meczu młodzieżowca? Jest to dla Ciebie szansa czy też czujesz się wrzucony na głęboką wodę?

DK: Wielu zawodnikom się to nie podoba, szczególnie tym starszym. Ja jednak uważam, że jest to szansa dla młodych koszykarzy, takich jak ja. Choć, jak się tak zastanowić, to talent jest chyba najważniejszy i ci najzdolniejsi, i tak prędzej czy później wyjdą na parkiet w pierwszej piątce.

D: Jak oceniasz szanse Siarki w tym sezonie?

DK: Jestem przekonany, że nie będziemy grać w play-outach. Będziemy z pewnością walczyć o coś więcej niż tylko spokojne utrzymanie w lidze. A jak będzie naprawdę, to dopiero czas pokaże.

D: A czy te przegrane mecze z Dąbrową Górniczą i Katowicami nie zepsuły atmosfery w drużynie, nie podłamały was?

DK: A kogo by to nie podłamało. Teraz wygraliśmy jednak dwa spotkania derbowe i myślę, że te zwycięstwa pozwoliły nam uwierzyć w siebie. Powinno być więc już tylko lepiej.

D: Dziękuję za rozmowę i życzę dalszych sukcesów (nie tylko na polskich boiskach), a całej naszej drużynie szybkiego awansu do PLK.

DK: Dziękuję. Mam nadzieję, że uda się kiedyś spełnić te marzenia. Ja również dziękuję za rozmowę, pozdrawiam czytelników naszej szkolnej gazety i zapraszam na mecze ASK KS Siarka.



Grafika: własność autora tekstu

Oceń tekst
  • Średnia ocen 4.7
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
Średnia ocena: 4.7 /89 wszystkich

Komentarze [16]

~Kapeluch
2008-10-21 08:50

WYPISZ SIE Z SIARKI! KRAKOWIAK WYPISZ SIE Z SIARI! WYPISZ SIE Z SIARKI!

~Laziale
2008-10-20 23:04

Fajnie, że chłopak już praktycznie zdecydował co chce w życiu robić. Po wywiadzie można praktycznie stwierdzić, że to dobrze ułożony chłopak, który wie czego chce w życiu i to się fajnie czyta. Mam głęboką nadzieję, że Pyszniak będzie mu dawał wiecej szans na grę, bo na razie jego stosunek do tarnobrzeskiej koszykarskiej młodzieży nie za bardzo przypada do gustu. Teraz czekam na coś innego niż tylko wywiad. Licze na Ciebie DASZ i na naczelnego :)

Dodaj komentarz

Możesz używać składni Textile Lite

Aby wysłać formularz, kliknij na słonia (zabezpieczenie przeciw botom)

Najczęściej czytane

Najaktywniejsi dziennikarze

Luna 100luna
Artemis 27artemis
Hush 15hush
Hikkari 11hikkari

Publikujemy także w:

Liczba osób aktualnie czytających Lessera

Znalazłeś błąd? - poinformuj nas o tym!
Copyright © Webmastering LO Tarnobrzeg 2018
Do góry