Szkolna Gazeta Internetowa Liceum Ogolnoksztalcacego im. Mikolaja Kopernika w Tarnobrzegu

Jak zostałem telewizyjnym wróżem   

Dodano 2020-11-23, w dziale felietony

Przed miesiącem przeżywaliśmy jeden z najbardziej intrygujących i przepełnionych niezwykle tajemniczymi obrzędami starosłowiański rytuał Dziady, którego istotą jest duchowe obcowanie żywych z umarłymi. Wraz z grupką znajomych postanowiliśmy podtrzymać tę naszą polską tradycję i zorganizować wspólnie własne Dziady, oczywiście z racji pandemii oraz obowiązujących obostrzeń sanitarnych, w wersji online Zawsze to nasz polski rytuał, a nie jakiś tam obcy naszej kulturze Halloween, za który mogłaby nas jak nic spalić na stosie lokalna inkwizycja.

/pliki/zdjecia/wróż1.jpgSzybko uzgodniliśmy szczegóły i zaczęliśmy czynić przygotowania do tych naszych Dziadów. Początkowo wszystko przebiegało zgodnie z planem, ale na trzy dni przed Dziadami napisał do mnie jeden ze znajomych, informując, że zdaniem moich kolegów to ja najlepiej nadaję się na guślarza i z prośbą, abym podjął się tej roli. Nie powiem, zaskoczyła mnie ta propozycja, ale po chwili zastanowienia postanowiłem podjąć to wyzwanie i się zgodziłem.

Nie tracąc czasu od razu zagłębiłem się w ten pełen cudactw oraz niesamowitych rytuałów świat astrologii. Moje przygotowania zacząłem od zrobienia researchu na temat wróżb i wróżenia, gdyż chciałem zaskoczyć moich znajomych swoją wiedzą i przygotowaniem. Jak zacząłem zagłębiać się w temat, to myślałem, że dostanę w pewnym momencie wylewu. O ile pamiętam stało się to chyba wówczas, gdy dowiedziałem się o istnieniu wróżb z koguta. Alektriomancja, bo taką dumną nazwę nosi ten idiotyzm, polega mniej więcej na tym, że należy wziąć koguta, który musi być oczywiście na swój sposób „magiczny” i narysować na ziemi koło, na obwodzie którego należy napisać litery. Następnie należy położyć przy nich po kilka ziaren, wstawić koguta do środa i zadać mu pytanie. Cyrk prawda? Kogut krążąc po kole wybiera ziarna i wskazuje nam tym samym litery. Oczywiście ważna jest ich kolejność, bo z nich powstają słowa. Tak czyniono podobno w starożytności, gdy na przykład chciano poznać imię kolejnego cesarza Rzymu. Czytałem, że kogut pewnego wróżbity w tej sytuacji wybrał litery T, H, E i O. No dobrze, ale nie za wiele to wyjaśniło, bo mógł to być w końcu Theofil, Theodor, Theobald, albo jeszcze ktoś inny o zbliżonym imieniu. Na nasze Dziady nie byłem jednak w stanie, mimo poczynionych przeze mnie wysiłków, pozyskać żywego koguta, postanowiłem więc zastąpić go jednym z moich znajomych. Nie pytajcie proszę o szczegóły.

/pliki/zdjecia/wróż2.jpgNiedługo potem natrafiłem na kolejną dziwaczną wróżbę, tym razem z sera, która nosiła nie mniej dumną i intrygującą nazwę - Tyromancha. Na temat tej wróżby znalazłem w sieci niestety jeszcze mniej informacji niż o kogucie. Dowiedziałem się jedynie, że wróż w zależności od tego, jaki zje ser, dostaje odpowiedniej wizji. Nie miałem pojęcia, jak miałoby to działać, ale podjąłem szybko wyzwanie i postanowiłem najpierw poeksperymentować. Zacząłem jeść różne sery. Niestety, wizji żadnych nie doznałem. Szkoda, ale przyznacie, że to fascynujące, że ktoś mógł kiedyś wpaść na taki pomysł.

Ostatnią wróżbą, jaką postanowiłem wykorzystać, był tarot, który miał być gwoździem mojego ezoterycznego programu. Zapewne każdy z was zetknął się z tą nazwą choć raz w życiu, czy to oglądając film, czy też jakieś anime. Najprościej mówiąc działa to tak, że mamy przy sobie talię składającą się z 78 kart (w zasadzie wystarczą 22 karty główne, tzw. Wielkie Arkana), z których każda coś tam oznacza. Przepowiadanie przyszłości polega na tym, że wróżka rozkłada kolejno sześć kart i na ich podstawie odpowiada na pytania danej osoby, która moim zdaniem marnuje u niej jedynie pieniądze. Poszukując informacji na ten temat, zaglądałem w sieci w takie miejsca, o istnieniu których wcześniej nie miałem pojęcia. Wpadłem na przykład zupełnie przypadkowo na jakieś wróżbiarskie forum z 2008 roku. No, ale przyznaję, że tam to było naprawdę zabawnie. Po kilku godzinach poszukiwań szczegółowych informacji, nie dowiedziałem się jednak, jak należy odczytywać te karty, choć bardzo chciałem się tego dowiedzieć, więc postanowiłem nauczyć się od najlepszych. Pisząc najlepsi mam na myśli telewizyjne wróżki. Zarwałem noc, aby obejrzeć takie ezoteryczne program, które emitowane są obecnie na kilku kanałach około trzeciej w nocy, a z tego co pamiętam nazywają się „Moc magii” oraz „Tajemnice losu”. Obejrzałem cały program wróżki Diany czy też innej Demeter. Swoją drogą te imiona wróżek też są niezwykłe, zawsze brzmią jakoś tak, jakby panie te przybyły z czasów rycerzy i smoków. Zauważyłem też jedną ciekawą zależność. W sumie to naprawdę nieważne było, co wychodziło im w kartach. /pliki/zdjecia/wróż3.jpg Najważniejsze było nieustanne krążenie wokół tematu głównego i mówienie ogólnikami, by jak najdłużej przeciągać rozmowę (tu pozwolę sobie zwrócić uwagę, że koszt tego telefonicznego połączenia z wróżką na wizji wynosi 30 zł/min). Oczywiście wróżki robią wszystko, co tylko potrafią, by dzwoniący do nich telewidz czuł się wyjątkowo i był miał świadomość, że wróżba, którą słyszy, jest specjalna i tylko dla niego. Tak więc obejrzałem sobie te wróżki w telewizji, ale niestety nie miałem kart tarota, a ze względu na wysokie koszty, nie zamierzałem ich też w Internecie kupować. Postanowiłem je narysować. To był błąd, duży błąd. Wyszły mi tragicznie, by nie powiedzieć niepoważnie.

O moim ezoterycznym programie jednak wam nie opowiem. Mogę powiedzieć tylko tyle, że przez ponad godzinę grałem dla kolegów rolę wróża, tyle że nie w telewizji a przez Discorda. Cóż, takie czasy - Dziady online. Nie żałuję jednak, że zagłębiłem się w świat astrologii i wróżek, bo dzięki temu dowiedziałem się wielu zaskakujących rzeczy i przekonałem się, jak naiwni mogą być ludzie i w co są w stanie uwierzyć.

Grafika:

Oceń tekst
  • Średnia ocen 5.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
Średnia ocena: 5.5 /17 wszystkich

Komentarze [0]

Jeszcze nikt nie skomentował. Chcesz być pierwszy?

Dodaj komentarz

Możesz używać składni Textile Lite

Aby wysłać formularz, kliknij na słonia (zabezpieczenie przeciw botom)

Najaktywniejsi dziennikarze

Kira 32kira
Luna 11luna

Wspierają nas:


Ian Boon Talk Easy
TFS Leonardo
OSK Dobra Szkoła

Ilość osób aktualnie czytających Lessera

Znalazłeś błąd? - poinformuj nas o tym!
Copyright © Webmastering LO Tarnobrzeg 2018
Do góry