Szkolna Gazeta Internetowa Liceum Ogolnoksztalcacego im. Mikolaja Kopernika w Tarnobrzegu

A Werter cierpi nadal   

Dodano 2014-01-10, w dziale recenzje - archiwum

Teatr to coś niezwykle fascynującego. Kiedy poznasz go bliżej, chcesz bywać tam coraz częściej, by czuć te emocje przekazywane przez aktorów. Wsłuchując się w padające ze sceny słowa, które niby dobrze znasz, masz wrażenie, jakbyś słyszał je po raz pierwszy. Zaczynasz intensywniej myśleć i zastanawiać się nad wieloma sprawami tego świata. Tak przynajmniej było w moim przypadku, gdy obejrzałam spektakl „Werter”, wystawiany na deskach Starego Teatru w Krakowie.

/pliki/zdjecia/wer1.jpgPrzedstawienie, wyreżyserowane przez Michała Borczucha, zostało co prawda oparte na powieści J.W. Goethego "Cierpienia młodego Wertera", ale wersja tego reżysera pokazuje nam nie tylko typowego bohatera romantycznego - młodego melancholika i nadwrażliwca, lecz nawiązuje także do kilku innych istotnych tekstów z tamtego okresu. Borczuch przeniósł poza tym Wertera w świat bardziej nam znany, współczesny, być może po to, aby przeciętny widz mógł lepiej zrozumieć dramat egzystencji tego młodzieńca. Dlatego nie powinno nas zdziwić, że tytułowy bohater już w pierwszym akcie, w przejmującym monologu, piętnuje przywiązanie ludzi do dóbr materialnych i ubolewa nad zanikiem ich związku z naturą. Wątkiem, którego próżno szukać w dramacie Goethego, jest także i to, że narzeczony Lotty, niejaki Albert, próbuje budować autostradę, a następnie otworzyć fabrykę, w której – jak się dowiadujemy - produkowano kiedyś azbest.

Miłośników tradycyjnego teatru może zdziwić także minimalistyczna dekoracja sceny. Jedynymi rekwizytami są tu bowiem ustawione w rzędzie fotele, kanapa oraz fortepian, przy którym przez większą część spektaklu siedzi przyjaciel Wertera, Wilhelm (u Goethego adresat listów Wertera), przysłuchujący się nieustannie jego dramatycznym wypowiedziom i grający od czasu do czasu zrozpaczonemu Werterowi fragmenty romantycznych utworów Schuberta na fortepianie. Może postać ta nie za wiele wnosi do sztuki, ale jest głównym odbiorcą burzliwych wypowiedzi głównego bohatera. Werter (notabene genialnie zagrany przez Krzysztofa Zarzeckiego) jest postacią nadpobudliwą i nieprzewidywalną. Nawet, gdy mamy wrażenie, że poznaliśmy go już na tyle, iż jesteśmy w stanie przewidzieć kolejne jego posunięcia, ten podejmuje takie decyzje, która nadal są nas w stanie zaskoczyć. W jego zachowaniu nie ma nic stabilnego (naprzemiennie krzyczy, śmieje się i użala się nad sobą). Niekiedy wystarczy tylko spojrzenie innych, by zaczął panikować. Często próbuje także tłumaczyć widowni lub swoim przyjaciołom Albertowi i Lotcie, którzy są - jak to się mówi - po słowie, trudne kwestie egzystencjalne (Werter jest do szaleństwa zakochany w tej dziewczynie, która owija go sobie wokół palca, nie zważając zupełnie na to, że jest już jakby w związku)./pliki/zdjecia/wer2.jpgMówi też o niepotrzebnym komplikowaniu sobie życia i nieświadomości szkód, jakie na co dzień wyrządzamy innym. U nikogo nie znajduje jednak współczucia i sam musi radzić sobie ze swoim narastającym cierpieniem oraz myślami samobójczymi.

Znakomita gra aktorów w pełni oddaje przesłanie powieści Goethego, która mówi o braku zrozumienia, alienacji, samotności, a przede wszystkim o ponadczasowym problemie nieszczęśliwej miłości. Niezwykłe wrażenie potęgują tu dodatkowo efekty specjalne: opadająca znienacka kurtyna, pojawiająca się znikąd nad głowami aktorów ogromna, pierzasta chmura bądź też wyświetlany w tle sceny krótki filmu. Akcja ani przez chwilę nie nudzi, wręcz przeciwnie, trzyma nieustannie w napięciu i zmusza do zastanawiania się nad życiem.

Grafika:

Oceń tekst
Średnia ocena: 5 /27 wszystkich

Komentarze [1]

~majka
2014-01-12 13:53

Też widziałam ten spektakl. Faktycznie robi spore wrażenie.

  • 1

Dodaj komentarz

Możesz używać składni Textile Lite

Aby wysłać formularz, kliknij na żyrafę (zabezpieczenie przeciw botom)

Najaktywniejsi dziennikarze

Luna 100luna
Komso 31komso
Artemis 25artemis
Hush 11hush

Publikujemy także w:

Liczba osób aktualnie czytających Lessera

Znalazłeś błąd? - poinformuj nas o tym!
Copyright © Webmastering LO Tarnobrzeg 2018
Do góry