Szkolna Gazeta Internetowa Liceum Ogolnoksztalcacego im. Mikolaja Kopernika w Tarnobrzegu

Do K...   

Dodano 2024-04-19, w dziale poezja

Do K...

Patrzę na jezioro,
Cisza, spokój i pustka.
A ja myślę o tobie,
Twoich zmartwieniach
I sposobie ich zlikwidowania.
Gdy wieczorem mówisz mi:
„Idź spać, ja wszystko ogarnę,
Pomaluję na nowo twe drogi,
Nadszarpnięte przez czas i strapienia
I przejmę na siebie twe cierpienie”.
Ja myślę, jak bardzo cię ranię,
Bo codziennie coś ci dokładam.
Choć jestem odpowiedzialna,
Nie wiem często, co robić
I jak dziecko się gubię.
Jestem wewnętrznie rozdarta.

Z jednej strony nie chcę cię krzywdzić,
Z drugiej rozprzestrzeniać moją chorobę,
Która mnie pochłania, niszczy
I nie pozwala być taką jak ty.
Dręczą mnie nieustannie myśli,
Których nie mogę się wyzbyć.
Nie chcę cię ranić.
Ty potrafisz cieszyć się każdym dniem,
Podczas gdy ja go często przeklinam.
Cienie śmigają, ciemność zwycięża,
Nie potrafię się przed tym obronić.
Jak mam z czymś takim walczyć?
Ty tego nie rozumiesz,
Uważasz, że tego nie ma
Lub że są to wspomnienia,
Które sieją zamęt w mej głowie,
Ale dla mnie te potwory są realne,
A strach, złość i bezradność oczywiste.

Muszę w końcu podjąć decyzję,
to nie błahostka ani drobnostka,
Bo ona zdecyduje o losie moim,
Moich bliskich, a także i twoim.
Choć kocham was wszystkich,
To nie potrafię dalej iść sama,
Bo pogubiłam się w tej podróży.
„Przygodzie”, jak inni życie zwą,
Choć sami w nim jedynie czuwają
I marzą o wielkich czynach.
Dlaczego mnie to śmieszy?

Grafika:

Oceń tekst
  • Średnia ocen 5.2
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
Średnia ocena: 5.2 /6 wszystkich

Komentarze [0]

Jeszcze nikt nie skomentował. Chcesz być pierwszy?

Dodaj komentarz

Możesz używać składni Textile Lite

Aby wysłać formularz, kliknij na słonia (zabezpieczenie przeciw botom)

Najaktywniejsi dziennikarze

Luna 100luna
Komso 31komso
Artemis 25artemis
Hush 11hush

Publikujemy także w:

Liczba osób aktualnie czytających Lessera

Znalazłeś błąd? - poinformuj nas o tym!
Copyright © Webmastering LO Tarnobrzeg 2018
Do góry