Szkolna Gazeta Internetowa Liceum Ogolnoksztalcacego im. Mikolaja Kopernika w Tarnobrzegu

Emocjonalna bomba z opóźnionym zapłonem   

Dodano 2022-05-27, w dziale recenzje

Gdy mam choćby kilka wolnych dni od szkolnych zajęć, z reguły nachodzi mnie ochota, by obejrzeć sobie nowy serial. Gdy więc w maju, z racji matur, mieliśmy osiem wolnych dni, od razu postanowiłam zajrzeć do serwisu Netflix i poszukać sobie serial, który według recenzentów powinien zainteresować widzów, ujmując ich nietuzinkowym podejściem do tematu i wielowymiarowymi postaciami. Tak też zrobiłam i chciałbym teraz podzielić się z wami moją opinią.

/pliki/zdjecia/bla1_1.jpg Zacznę od tego, że definitywnie nie jest serial dla młodszych, wrażliwych lub bardziej konserwatywnych widzów. Netflix sugeruje, by oglądali go jedynie widzowie 16+ i uwierzcie mi, że nie czyni to bez powodu. Wulgarny język bohaterów, sposób pokazywania nagości (nierzadko przekraczający granicę tego, co można uznać za przyzwoite) i ilość tych scen, podobnie jak i scen, które mogą wywołać u niejednego widza odruch obrzydzenia, trochę tu powala.

Po takim wstępie pewnie zastanawiacie się, co w takim razie mnie w tym serialu na tyle urzekło, że zdecydowałam się go dla was zrecenzować. Cóż, po pierwsze muszę się przyznać, że był to mój absolutnie pierwszy kontakt z animowanym serialem dla dorosłych. Może stąd to moje zaskoczenie otwartością przekazu i pokazywaniem nawet tych najbardziej paskudnych rzeczy. Po drugie opowiadana przez reżysera historia okazała się jednak na tyle wciągająca i dająca do myślenia, że nie zważając na wspomniane powyżej sceny i język obejrzałam wszystkie 6 sezonów.

Na pewno teraz zastanawiacie się, o czym jest ta historia, no i właściwie, jaki jest tytuł tego serialu, ponieważ świadomie do tej pory o nim nie wspomniałam. Fabuła umiejscowiona jest w specyficznym uniwersum, w którym ludzie żyją na równi ze zwierzętami, a fabuła opowiada historię gwiazdora popularnego sitcomu z lat 90. Poznajemy go jednak parę lat po tym, jak zakończył pracę nad sitcomem i przekonujemy, że nie był to dla niego czas zbyt łaskawy. Jego życie było bowiem nieustającą imprezą. Żyjąc pod wpływem alkoholu i narkotyków powoli staczał się na dno. W końcu, gdy go dotknął, zdecydował się zacząć swą karierę od nowa, choć nadal zmagał się ze swoimi uzależnieniami. W powrocie miało mu pomóc napisanie autobiografii, w czym pomagały mu agentka Carolyn i ghostwriterka Diane Nguyen.

Jestem pewna, że teraz część z was już zorientowała się, jaki to serial mam na myśli. Tak, tak, to „BoJack Horseman” Raphaela Boba-Waksberga. Według mnie to jeden z ciekawszych seriali opowiadający o życiu dojrzałych ludzi z różnym statusem społecznym i bardzo pokręconymi życiorysami. /pliki/zdjecia/bla2_0.jpgUjęło mnie w nim szczególnie podejście twórców do kwestii winy i kary, a także sposób oceniania przeróżnych ludzkich działań i wiążących się z nimi konsekwencji. W wielu znanych mi serialach jest to przedstawione tak, że główny bohater jakby nie do końca odpowiada za to, co robi (na przykład w jednym odcinku niszczy miasto, by uratować świat, a już w następnym miasto jest odnowione i w zasadzie nikt do nikogo, i o nic nie ma pretensji). Tutaj jest jednak inaczej.

Nie zamierzam naturalnie spojlerować, ale by przedstawić i ocenić wszystkich głównych bohaterów, muszę jednak sięgnąć nieco i do samej historii. Jeśli jednak nie lubicie spojlerów, to powinniście teraz przewinąć mój tekst aż do podsumowania.

BoJack. Kiedyś gwiazdor sitcomu. Teraz 50 letni mężczyzna ze sporą nadwagą, mający fatalne relacje z wieloma bliskimi osobami oraz bardzo poważne problemy z alkoholem i narkotykami. Poznajemy go na dobrą sprawę powoli, począwszy od pierwszego, aż do ostatniego odcinka serialu. Zabieg taki miał zapewne uświadomić widzom, jak niewłaściwe może być niekiedy wyciąganie pochopnych wniosków i ocenianie innych, zanim pozna się ich na dobre, bo pod pozornie oschłą i nieprzystępną fasadą może ukrywać się ktoś wrażliwy i mocno przez życie doświadczony. BoJack na pewno nie jest postacią do końca pozytywną. Jest trochę obleśny, popełnia mnóstwo poważnych błędów, a próbując uwolnić się od poczucia winy, popada w jeszcze większe, często nieodwracalne tarapaty. O dziwo ufa ludziom i liczy na ich pomoc, ale niestety nie dostrzega, że największą przeszkodą w wyjściu z dołka, w jakim się znalazł, jest on sam.

Princess Carolyn na pierwszy rzut oka wydaje się kobietą spełnioną. Robi karierę, ma pieniądze. Jednak okazuje się, że choć ma już naprawdę wiele, to nie jest to jeszcze to, czego naprawdę pragnie. W duchu marzy bowiem o rodzinie i dziecku. Poznajemy ją jako czterdziestoletnią dojrzałą już kobietę, której wydawało się przez wszystkie wcześniejsze lata, że w życiu tak naprawdę najważniejsza jest kariera i kasa. Teraz, gdy to wszystko już ma, /pliki/zdjecia/bla3_0.jpgkonstatuje ze zdziwieniem, że jednak nadal jej czegoś brakuje i jest to coś zupełnie innego, niż jej się wydawało. Marzy bowiem o stabilizacji i życiu u boku kochanego mężczyzny oraz o posiadaniu potomstwa, które mogłaby kochać. Próbowała stworzyć taką trwałą relację z BoJackiem, ale okazało się to nierealne.

Diane. Młoda pisarka. Poznajemy ją w serialu w chwili, gdy główny bohater prosi ją o pomoc w napisaniu swej biografii. Jej życie to z kolei prawdziwy rollecoster (przeżywa mnóstwo wzlotów i upadków), choć w duchu marzy o spokojnym życiu ze swoim chłopakiem. Jest bardzo zdolna, ale pod wpływem wielu niesprzyjających zdarzeń, żyje nieustannie w wielkim stresie, co doprowadza ją na skraj depresji. Zmienia się, zaczyna brać leki i wyraźnie widać, że potrzebuje pomocy.

Todd Chavez. Na początku wiemy o nim niewiele, w zasadzie tylko to, że rodzice wyrzucili go z domu i dlatego mieszka u BoJacka. Widzimy jednak, że i on sam nie zna też siebie zbyt dobrze i dopiero wraz z rozwojem akcji odkrywa swoją osobowość. Jest postacią stosunkowo miłą. Choć początkowo sprawia wrażenie osoby leniwej, to tak naprawdę jest odważny i ciągle próbuje odnaleźć swoje miejsce w świecie. Nie jest również w stanie ani zapomnieć, ani wybaczyć rodzicom tego, jak go potraktowali.

Peanutbutter. Bardzo wesoły pies, który stara się wszystkich uszczęśliwić. Jest wierny swoim partnerkom, ale żadnej z nich nie potrafi zatrzymać na dłużej przy sobie ze względu na swoją osobowość. Nie zwraca też uwagi na odtrącanie go przez inne osoby i uparcie dalej się z nimi zadaje. Nie dociera do niego, że w ten sposób krzywdzi sam siebie. On również dojrzewa w serialu, odkrywając nieznane wcześniej strony własnej osobowości.

To tylko kilka najczęściej pojawiających się na ekranie postaci, a jest ich tam o wiele więcej. Każda z nich jest przy tym inna, intrygująca i nietuzinkowa, a charaktery ich wszystkich są świetnie nakreślone.

/pliki/zdjecia/bla4.jpg Oczywiście serial ten może się wydać niektórym nad wyraz dołujący i będą mieć trochę racji. Faktycznie tak jest. Moim zdaniem to naprawdę świetny dramat psychologiczny, opowiadający o ludzkiej niedoskonałości i toksycznych relacjach, będąc jednocześnie dogłębnym studium podejmowania niewłaściwych decyzji (bohaterowie robią bowiem ciągle coś, czego za chwilę żałują). Ilość depresyjnych scen i poważnych rozmów na tematy egzystencjalne rzeczywiście może trochę przytłoczyć. Nie jest jednak tak jednostronny, jak mogłoby się wydawać, gdyż uświadamia również widzom, jak ważna jest w życiu odpowiedzialność i bycie sobą, a także naprawianie własnych błędów oraz znalezienie sobie celu w życiu. I choć, jak sugeruje nam reżyser, życie to wielkie bagno, to jednak trzeba je przejść, bo na końcu jest ziemia, a tam dom, rodzina i spokój. Nie polecam tego serialu także tym, którzy lubią wysokie tempo akcji. Jeśli oczekujecie od kreskówki ciągłego zabawiania i rozśmieszania, to zdecydowanie także tu tego nie znajdziecie. Za to ścieżka dźwiękowa jest tu idealnie dobrana zarówno do nastroju bohaterów jak i powagi scen. Każdy utwór wydaje się być nieprzypadkowy. Na sam koniec nie sposób również nie wspomnieć o grze głosem. Will Arnett, Amy Sedaris, Kristen Schaal oraz Aaron Paul odwalają tu naprawdę kawał świetnej aktorskiej roboty. Zakończenie jest jednocześnie otwarte i zamknięte. Niby każdy domyśla się, co może wydarzyć się dalej, ale jednocześnie też wiemy, że każdy bohater może jednak tę przyszłość zmienić, bo takie jest właśnie życie.

Grafika:

Oceń tekst
  • Średnia ocen 5.9
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
Średnia ocena: 5.9 /13 wszystkich

Komentarze [0]

Jeszcze nikt nie skomentował. Chcesz być pierwszy?

Dodaj komentarz

Możesz używać składni Textile Lite

Aby wysłać formularz, kliknij na słonia (zabezpieczenie przeciw botom)

Najaktywniejsi dziennikarze

Luna 80luna
Kira 68kira
Yason 24yason
Animub 24animub
Komso 13komso

Wspierają nas:


Ian Boon Talk Easy
TFS Leonardo
OSK Dobra Szkoła

Ilość osób aktualnie czytających Lessera

Znalazłeś błąd? - poinformuj nas o tym!
Copyright © Webmastering LO Tarnobrzeg 2018
Do góry