Szkolna Gazeta Internetowa Liceum Ogolnoksztalcacego im. Mikolaja Kopernika w Tarnobrzegu

Ucieczka od rzeczywistości czyli Tarnobrzeski Klub Fantastyki   

Dodano 2005-09-26, w dziale inne - archiwum

Z czym kojarzy nam się pojęcie fantastyki? Zazwyczaj z kilkoma książkami i filmami, dziwnie wyglądającymi stworkami i czarami albo najczęściej bajkami opowiadanymi dzieciom. Niestety zazwyczaj na tym właśnie etapie nasza wiedza na ten temat się kończy. Są jednak ludzie, którzy poznali więcej aspektów z tej dziedziny. Poczynając od baaardzo szeroko pojętej literatury fantastycznej, poprzez film, sztukę, gry fabularne, komputerowe, karciane i bitewne, na planszowych kończąc. W miastach takich jak Tarnobrzeg trudno kogoś takiego spotkać albo zorientować się w jego zainteresowaniach. Mimo to TKF (Tarnobrzeski Klub Fantastyki) istnieje i właśnie tacy ludzie do niego należą. Grono członków klubu wciąż się powiększa, a sam klub rośnie w siłę za ich sprawą. Teraz także TY, drogi czytelniku, masz szansę stać się częścią tarnobrzeskiej fantastyki i wraz z innymi ponieść sztandar TKF’u na wyżyny wspaniałości ;)

Idea powstania TKF’u narodziła się w głowach trójki młodych ludzi około dwóch lat temu, jednak brak środków i możliwości sprawił, że pomysł ten poszedł w niepamięć i kurzył się w najgłębszych zakamarkach jaźni każdego z nich. Pewnie tak by już zostało, gdyby nie jeden z nich, młody, pełen energii do pracy, ambicji i marzeń człowiek (czyt. oczywiście Ja :D), który tchnął w tą ideę życie i zaczął ją pielęgnować.
Zaczęło się od stworzenia strony internetowej, a zaraz potem forum. Wszystko ładnie się udało i TKF zaczął oficjalnie funkcjonować. Mała grupka ludzi z najbliższego otoczenia twórcy zaczęła zapełniać forum klubu, a także baaardzo powoli jego stronę. Kwestią czasu było, aż ktoś “z zewnątrz” dowie się o egzystencji takiej grupy i zechce do niej dołączyć. Ku ogólnej uciesze, chętni znaleźli się szybko, zarówno mniej jak i bardziej doświadczeni “fantaści”. Wszystko powoli zaczęło się zazębiać i turbinki poszły w ruch. Odbyło się pierwsze spotkanie klubu, na którym zostały ustalone cele, prawa i obowiązki każdego z członków i wszyscy mieli okazję poznać się na żywo. Z radością stwierdzam, że wszystko odbyło się w miłej i przyjaznej atmosferze i nawet ci nieco nieśmiali szybko się zaaklimatyzowali. Po pierwszym spotkaniu przyszedł czas na rozrywkę i zaczęły się gry, gry i jeszcze raz gry. No bo przecież po to TKF został stworzony, żeby sprawiać ludziom radość (ależ to wieloznacznie brzmi ;)! Jednak mimo to TKF, to nie tylko zabawa. Jak by na to nie patrzeć, to też poważne ugrupowanie, poważnych ludzi (co też ja wygaduję :D) i zdarzyło się kilka razy, że zrobiliśmy coś mądrego. Myślę, że najlepszym przykładem tego jest spotkanie zorganizowane w porozumieniu z Rzeszowskim Klubem. Polegało ono na wymianie doświadczeń, nauce i poznaniu się oraz oczywiście na dobrej zabawie obu stron. RKF jako bardziej doświadczony klub, z dłuższym stażem, pomaga nam praktycznie od samego początku naszego istnienia, a oba kluby chcą przywrócić Podkarpacie do łask środowiska fantastycznego. Poza naszym i rzeszowskim klubem swoje placówki mają też Mielec i Lublin, a może nawet i więcej miast, które swojej działalności nie ujawniają albo o nich nie wiemy.

Ale po co komu właściwie taki klub, no i co się w nim robi? Taaak… To bardzo dobre pytanie. Aczkolwiek ilu będzie jego adresatów, tyle będzie na nie odpowiedzi. To dlatego, że każdy postrzega klub inaczej i dla każdego ma on odmienne znaczenie. Jedni chcą po prostu poznać ludzi o podobnych zainteresowaniach, z którymi mogli by porozmawiać, wymienić poglądy i doświadczenia, albo po prostu pograć. Inni widzą w klubie sposób na życie, albowiem wiele klubów przeradza się z biegiem czasu w poważne portale internetowe, grupy organizujące konwenty (zloty) fanów fantastyki, czy nawet sklepy z artykułami “fantastycznymi”. Tutaj zatrzymam się na chwilę, gdyż jest to dla mnie sprawa najwyższej wagi. Z biegiem czasu taki niepozorny klub, albo wspomniany już sklep, staje się nie tylko ośrodkiem rozrywki, ale też ukulturowienia i wychowania najmłodszych. Może się to niektórym wydać dziwne albo nawet absurdalne, ale na poparcie swoich słów pozwolę sobie przytoczyć wypowiedź mojego przyjaciela Mortisa (“prezesa” rzeszowskiego klubu):
“... kiedyś przyszedł do nas na spotkanie ojciec z synem. Myślałem, że będziemy mieli w końcu kogoś dorosłego, poza nami (bo RKF to ludzie w przewadze pełnoletni), z kim będzie można pograć sensownie. Niestety przyprowadził tylko syna, a ten, 7-8 letni podrostek, stwierdził, że chce się nauczyć grać. Angielskiego nie umiał ni w ząb, a i o zasadach pojęcia nie miał żadnego. Siedzieliśmy z nim 4 godziny i wałkowaliśmy o armiach, o zasadach, co i jak. Ojciec po niego wrócił i kiedy reszta chłopaków jeszcze coś dzieciakowi tłumaczyła, wziął mnie na stronę i mówi: Dziękuje Wam. Reszta jego kolegów siedzi pewnie teraz na ławce przed blokiem i nic nie robi, za kilka lat pewnie zaczął by się alkohol itp…”
Nie wiem, czy trzeba mówić cokolwiek więcej. Dzieciaki zamiast włóczyć się po mieście, podpalać śmietniki i wybijać szyby, a później robić o wiele gorsze rzeczy, przychodzą do klubu i uczą się. Czego? Pracy w zespole, języka (bo większość gier jest w języku angielskim), logicznego myślenia (gry karciane i bitewne to, upraszczając, baaaardzo rozwinięte szachy), rozwijają zdolności manualne, językowe, wyobraźnię i całą masę innych cech (przy okazji gier fabularnych), a także co najważniejsze, zamiast ślęczeć przed komputerem, zaczynają czytać (który szanujący się fan fantastyki nie czytał Tolkiena, albo Sapkowskiego, a to tylko przykłady)! Taką właśnie rolę spełniają kluby i sklepy w większych miastach, gdzie temat fantastyki jest bardziej rozpowszechniony, a co za tym idzie liczba zainteresowanych jest większa.

Póki co TKF ogranicza się jedynie do cotygodniowych (i tak nieregularnych jeszcze, z powodu braku miejsca) spotkań, prowadzenia własnej strony internetowej i organizowania mniejszych imprez. W przyszłości będziemy się starać o stałą siedzibę (tu należy się uśmiechnąć do Pana Dyrektora ;)), jeśli to się uda, to następnymi krokami będą: stworzenie czegoś na wzór biblioteki z książkami o tematyce fantastycznej (gdyż w naszych bibliotekach, a nawet księgarniach niczego takiego nie uświadczysz) i organizacja większych imprez typu turnieje, czy małe zjazdy (choćby ludzi z Rzeszowa, Lublina i Mielca). Dalej w przyszłość nie ma na razie co sięgać. Warto wspomnieć także o tym, że TKF pracuje nad własnym magazynem tematycznym, ale to już temat na oddzielny artykuł ;) Póki co zapraszam na naszą stronę www.tirisfall.tbg.net.pl (póki co w fazie przebudowy, ale zdradzę wam w sekrecie, że po kliknięciu kropki nad “i” w wyrazie “przebudowie” dostaniecie się na starą wersję strony, a stamtąd na forum klubu, które cały czas funkcjonuje normalnie), no i mam nadzieję, do zobaczenia na najbliższym spotkaniu klubu!

Oceń tekst
Średnia ocena: 6 /1 wszystkich

Komentarze [9]

~Norvid
2005-10-04 21:36

Dagny czekamy na Ciebie :] Odezwij się jakoś! :)

~Kilian
2005-10-04 06:54

a co do strony… hmm dzieki :D jednak kupa roboty przed nami jeszcze no i poczebujemy osob ktore by artykoly i inne pierdoly pisaly wiec pzrybywac tlumnie :D

~Kilian
2005-10-04 06:50

hehe no to zapraszamy do nas: www.tirisfall.tbg.net.pl tam masz odnosnik do forum i innych ;) a ty niewdzieczny Norvidzie to zobaczysz jak na 2 raz Ci pomoge ;) ja tu siedzialem po nocach i nad ta stronka/forum pracowalem a o mnie ani slowa nie napisal… szok normalnie :P

~dagny
2005-10-03 17:31

aaa… i jeszcze jedno jesli mozna to ja siebie dopisuje to tej garstki zainteresowanych z naszej szkoły szacownej.

~dagny
2005-10-03 17:27

bardzo dobry pomysł. nie smuc sie, chyba lepeij zeby interesowało sie mniej osób, ale tak jak Wy z pasja i na serio. pozdrawiam
ps. strona sliczna profesjonalna dla mnie mistrzostwo swiata. ;]

~Norvid
2005-10-02 14:34

Widzę, że fantastyka nie interesuję już nimalże nikogo w naszej szkole ;( No cóż, przykro to stwierdzić, ale tak już jest… Mówi się trudno.

~Gość
2005-09-27 21:52

nareszcie spełniasz swe marzenia Norvidzie :) – mimo wszystko- przychylna Ci osoba :)

~Eru
2005-09-27 18:50

chyle czoła przed tobą Norvidzie i chyba sie wezme do roboty wkońcu ;)

~Cobi
2005-09-27 08:15

piekna idea !

  • 1

Dodaj komentarz

Możesz używać składni Textile Lite

Aby wysłać formularz, kliknij na słonia (zabezpieczenie przeciw botom)

Najaktywniejsi dziennikarze

Luna 100luna
Komso 31komso
Artemis 25artemis
Hush 11hush

Publikujemy także w:

Liczba osób aktualnie czytających Lessera

Znalazłeś błąd? - poinformuj nas o tym!
Copyright © Webmastering LO Tarnobrzeg 2018
Do góry