Szkolna Gazeta Internetowa Liceum Ogolnoksztalcacego im. Mikolaja Kopernika w Tarnobrzegu

!umaertsniam ogendaŻ   

Dodano 2013-03-17, w dziale felietony - archiwum

Jeśli zdołałeś przeczytać tytuł tego artykułu, to albo jesteś niezwykle bystry i spostrzegawczy, albo nadzwyczaj inteligentny, albo też jesteś po prostu zwykłym hipsterem! I sam już nie wiem czy lepiej być przeciętnym, bezimiennym człowiekiem, czy też osobą, która w pewnym momencie nie poradziła sobie z współistnieniem z popkulturą i za wszelką cenę szuka teraz swojej, nowej drogi.

/pliki/zdjecia/hip1_2.jpgMoże jestem uprzedzony, ale hipsterzy i ich świat zaczynają mnie irytować. Oni są dziś po prostu wszędzie. Z powodzeniem przeciekają do kultury masowej z okładek magazynu „Vice”. Można ich również znaleźć w wielu telewizyjnych programach. Problem w tym, że nie bardzo wiadomo, jak takiego osobnika zdefiniować. Czy to członek pewnej subkultury, która gardzi pospólstwem, czy też może raczej wyrafinowany koneser sztuki? Patrząc jednak na tych wszystkich współczesnych piętnastolatków i ich życiowe inspiracje, skłaniam się zdecydowanie ku tej pierwszej definicji. Niestety…

Strój… Mówienie o hipsterach poprzez pryzmat trampek, rurek i vintage koszulek jest mocno przereklamowane. Powiedziałbym nawet, że nudne. Strój takiego jegomościa dla przeciętnego obywatela RP jest strojem odpowiednim dla bezdomnego narkomana homoseksualisty. Ani w tym przepychu, ani klasy…. Nawet te okulary śmieszą. I nie chodzi tylko o to, żeby wyciągnąć z szafy stare ciuchy babci, mamy, ciotki, wujka, taty, dziadka i wymieszać je ze sobą w jakiś tylko dla siebie zrozumiały sposób (niezależnie od płci), choć jest to sposób na wejście w hipsterski mainstream. I nie ważne jest nawet to czy udało się wygrzebać na „ciuchach” coś eleganckiego i szykownego, skoro i tak można dowalić niespójnymi, kolorowymi akcentami.

Fajne miejscówki? Nie w naszym mieście. U nas to albo nie masz włosów na głowie i okupujesz stadion Siarki, albo masz długie, ulizane kudły i jeździsz małym rowerem bez hamulców, dzwoniąc do swoich ziomków, żeby wpadli na skatepark i nie zapomnieli zabrać czapek z prostym daszkiem. Ewentualnie wpadasz co sobotę do jakiegoś klubu, bo kolega kupił Golfa II i jedziecie na miastowe dupeczki z całą ekipą ulizanych buraków. /pliki/zdjecia/hip2_2.jpg Wyobraźcie sobie hipstera w Tarnobrzegu. Taki gość, to albo musiałby siedzieć w domu (jak ta bardziej wyciszona część gimbusów), albo też przesiadywać na ul. Wiejskiej 1. W sumie to nawet i tam musiałby jednak znosić towarzystwo zwykłych, szarych ludzi. Z drugiej jednak strony mógłby tam zabłysnąć swą „oryginalnością”.

Sztuka przede wszystkim i to sztuka dla samej sztuki. W swoim artystycznym życiu hipster musi być zwyczajnie zajebisty. Wciśnie Ci, że ten dwustuletni posąg wyskrobany przez francuskiego alkoholika z tyfusem to niedocenione na świecie dzieło sztuki. I cóż, że przeczytał o tym na Onecie, a potem udostępnił na fejsiku, wszak upodobanie do nietuzinkowości jest przecież niezbędne i tak oryginalne. Nie raz rozmawiałem z ludźmi, których można by posądzić o hipsterstwo i powiem wam, że zawsze sprawdza się zasada dotycząca ich wszechwiedzy. Raz ci to biedaczysko w schodzonych ciuchach taty, na których spał kiedyś pies, opowie o prawdziwej muzyce, która oscyluje w najbardziej nietuzinkowych klimatach, a innym zaś razem o nowoczesnych i ekologicznych samochodach, cytując przy tym opinie na ten temat tysiąca dwustu pięciu ekspertów z różnych dziedzin. Na koniec dorzuci Ci jeszcze newsa o nowych okularach, które kupił sobie za swoje kieszonkowe i o tym, jak to mu źle na tym świecie, który się sprzedał.

Sam nie wiem czy warto odnosić się do korzeni tej… powiedzmy subkultury, czy też lepiej szukać wyjaśnienia w socjologicznych i psychologicznych poradnikach dla każdego rodzica, który nie radzi sobie ze swoim dzieckiem.

Niestety, czasem obrywa się przy okazji normalnym ludziom, takim jak ja. Serio. Czy to moja wina, że mam trampki i okulary? Oczywiście, że nie. Czy to moja wina, że kurtka, którą noszę jest inna niż wszystkie? No może trochę… /pliki/zdjecia/hipster.jpgBoję się więc, co będzie, kiedy zacznę jeździć swoim samochodem z „epoki”, który ma już dwadzieścia pięć lat. Vintage w najlepszym wydaniu!

Nie rozumiem, po co walczyć z popkulturą, która zdominowała nasze życie. Hipsterzy mieli być czymś na wzór hermetycznie zamkniętej puszki, ale coś mi się widzi, że puszka ta jest w tym momencie tak mocno podziurawiona, że mainstream wpływa do środka, a całe hipsterstwo wylewa się na zewnątrz. Może chodzi więc o podwyższenie swojego statusu społecznego, który jest dziś rzeczą mocno wśród młodych ludzi pożądaną? I co będzie dalej z tą grupą nieprzystosowanych do życia w społeczeństwie ludzi, którzy mają w sobie alergię na kulturę masową? Może zaleją wszelkie kierunki o charakterze humanistyczno-kulturowym na uczelniach i przejdą od razu do mainstreamu, by propagować indywidualność? Tego nie wiem. Wiem jednak, że nie grozi im eksterminacja i masowa rzeź. Myślę, że wielu hipsterów odnajdzie swój new age, a moda ta, stanie się z czasem passe niczym bycie snobem w czasach wspólczesnych. Strach się bać.

Grafika:

Oceń tekst
  • Średnia ocen 5.1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
Średnia ocena: 5.1 /68 wszystkich

Komentarze [7]

~Jacek_210_lat
2013-03-22 01:22

Byłoby nieźle, gdyby nie to, że o hipsterach już ktoś napisał wyczerpująco:
http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Hipster

A tak na serio; od zawsze młodzież szukała jakiejś swojej buntowniczej tożsamości. Od zawsze młodzi buntowali się przeciwko tym samym osobom. Jak przeżyłem bikiniarzy, hippies, gitowców, punków, skinheadów, metali, skejtów, rastamanów, dresiarzy i emo, tak i przeżyję hipsterów i rurę na nich kładę (nie mylić z rurkami – nie noszę, mam za duże ten-tego).
Podobnie jak na kulturę masową, co nie znaczy, że wymiotuję, gdy słyszę “Ona tańczy dla mnie”.

~fenrir
2013-03-19 15:53

http://www.youtube.com/watch?v=QK8mJJJvaes

~zxcxzc
2013-03-18 21:41

wszystko spoko gdyby nie ten drugi akapit

~retspiH
2013-03-18 18:42

!meretspih metseJ

~niemającypojęcia
2013-03-18 00:32

ale kto to jest ten hipster? o co w tym wszystkim chodzi?

~Sombre
2013-03-17 17:10

http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=842rALjSvsU ;))

~Luca
2013-03-17 16:31

Zapomniałeś Starbucksa, ale mimo to szóstka ;)

  • 1

Dodaj komentarz

Możesz używać składni Textile Lite

Aby wysłać formularz, kliknij na słonia (zabezpieczenie przeciw botom)

Polecane artykuły

Niebo Niebo Bergi2014-09-25
Tekst o niczym Tekst o niczym Jorg2009-04-21

Najaktywniejsi dziennikarze

Kira 40kira
Luna 30luna
Animub 12animub
Yason 11yason

Wspierają nas:


Ian Boon Talk Easy
TFS Leonardo
OSK Dobra Szkoła

Ilość osób aktualnie czytających Lessera

Znalazłeś błąd? - poinformuj nas o tym!
Copyright © Webmastering LO Tarnobrzeg 2018
Do góry